federacjazycia.pl – Polska Federacja Ruchów Obrony Życia
  • Home
  • Aktualności
    • Materiały
  • Nasza misja
    • Dołącz do nas!
  • Federacja
    • Nasza misja
    • Dołącz do nas!
    • Członkowie
    • Oświadczenia
    • Nasze banery
  • Kontakt
    • Nasze banery
Author

Przemysław Radzyński

Przemysław Radzyński

Aktualności

Dla nich ochrona życia nie kończy się na hasłach

by Przemysław Radzyński 2026-10-28
written by Przemysław Radzyński
Kobietom oczekującym dziecka pomagają znaleźć mieszkanie, zapewniają wsparcie materialne, a nawet transport na poród. Rodzicom po stracie dziecka oferują pomoc w przeżywaniu żałoby. O tym, jak Fundacja Małych Stópek i Donum Vitae przekładają ideę ochrony życia na konkretne działania, mówi w rozmowie z Vatican News Paulina Rylska, związana z obiema organizacjami.

Najpierw zapytać, czego potrzeba

Fundacja Małych Stópek wspiera kobiety, które w czasie oczekiwania na dziecko mierzą się z samotnością, brakiem środków do życia czy presją otoczenia. Oferuje nie tylko rozmowę, ale też pomoc materialną, prawną, dach nad głową, a w razie potrzeby transport na poród. „Przede wszystkim pytamy się jak można pomóc” – mówi Paulina Rylska, zasiadająca w zarządzie Fundacji Małych Stópek.

Jak wyjaśnia, pomoc jest dostosowywana do sytuacji konkretnej kobiety. Umożliwia to sieć darczyńców i osób zaangażowanych w całej Polsce, także poza dużymi miastami. „Myślę, że czyny dziś są jedyną drogą do tego, aby zyskać zaufanie społeczne (…) To nie są tylko hasła, to nie są tylko marsze” – dodaje.

Obie fundacje przygotowują wspólnie bożonarodzeniową akcję „TAK nieWIELE”, w ramach której darczyńcy obdarowują świątecznymi prezentami podopiecznych domów pomocy społecznej, domów samotnej matki czy hospicjów. Fundacja Małych Stópek organizuje ponadto „Paczuszkę dla Maluszka” – zbiórkę artykułów higienicznych i pielęgnacyjnych dla dzieci oraz matek w potrzebie.

Rodzice po stracie

Inny wymiar wsparcia oferuje Fundacja Donum Vitae, której Rylska jest prezesem. Fundacja towarzyszy rodzicom po śmierci dziecka przed narodzinami lub po nich. Zapewnia pomoc psychologiczną, duchową, organizacyjną i prawną. Ważnym elementem jest także kontakt z innymi rodzicami, którzy mają za sobą podobne doświadczenie.

„Dla tych rodziców najważniejsze jest to, żeby po pierwsze słuchać ich, usłyszeć, dostrzec w nich mamę i tatę, dostrzec ich tragedię, nie negować tego, co przeżywają” – mówi Rylska. Jak tłumaczy, rodzice po wczesnej stracie często nie słyszą od otoczenia potwierdzenia, że ich dziecko istniało i że oni sami są mamą i tatą. Jedną z form wsparcia jest także telefon alarmowy dla rodziców po stracie dziecka (889 871 805).

Donum Vitae organizuje ponadto kursy przedmałżeńskie, poradnictwo rodzinne i warsztaty poświęcone relacjom. W październiku fundacja przypominała o rodzinach po stracie w ramach obchodów Dnia Dziecka Utraconego (15 października).

Pro-life w działaniu 

Do zapewnienia realnej pomocy kobietom w ciąży wzywa także Polska Federacja Ruchów Obrony Życia. „W debacie o aborcji bardzo łatwo usłyszeć hasła, a znacznie trudniej usłyszeć lęk konkretnej kobiety” – podkreśla organizacja w liście otwartym z 23 października, skierowanym do opinii publicznej i władz państwowych.

Federacja stawia pięć pytań dotyczących dostępności pomocy. Czy kobieta poddawana presji, by dokonać aborcji, ma dokąd się zwrócić? Czy rodzice po diagnozie ciężkiej choroby dziecka otrzymają informacje o leczeniu, hospicjum perinatalnym i opiece paliatywnej? Autorzy listu zwracają też uwagę na lęk przed biedą, utratą pracy lub mieszkania, potrzebę większej odpowiedzialności ojców oraz wsparcia kobiet przeżywających kryzys po aborcji.

„Ochrona życia dziecka i troska o jego matkę nie są wartościami konkurencyjnymi” – podkreślają sygnatariusze, wśród nich ks. Tomasz Kancelarczyk z Fundacji Małych Stópek. List kończy apel: „Przyjęcie życia wymaga realnego wsparcia. Żadna kobieta nie powinna zostać sama”.

Karol Darmoros / vaticannews.va
2026-10-28 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Ks. Kancelarczyk: Musimy zadbać o to, by kobiety znajdujące się w trudnej sytuacji, otrzymały realną pomoc

by Przemysław Radzyński 2026-10-27
written by Przemysław Radzyński
Jako ludzie Ewangelii Życia – posługując się językiem św. Jana Pawła II – powinniśmy zrobić wszystko, co w naszej mocy, w różnych wymiarach: modlitewnym, formacyjnym, społecznym, a także pomocowym. Musimy zadbać o to, by kobiety znajdujące się w trudnej sytuacji otrzymywały pomocną dłoń, wsparcie najbliższych oraz realną pomoc ze strony społeczeństwa – podkreślił ks. Tomasz Kancelarczyk, prezes Fundacji Małych Stópek, w rozmowie z TV Trwam.

Podczas ostatniego posiedzenia Sejmu uchwalono dwie ustawy, które osłabiają w Polsce prawną ochronę życia dzieci poczętych. Ks. Tomasz Kancelarczyk zauważył, że działania podejmowane w tym obszarze – nie tylko same przepisy – wywierają określony wpływ na społeczeństwo.

– Uważam, że nie chodzi wyłącznie o same ustawy, ale także o wszystko, co dzieje się wokół aborcji, szczególnie w ostatnim czasie. Mamy do czynienia z czymś, co można określić mianem „powolnego podgrzewania żaby”. Wiemy na czym polega to zjawisko: chodzi o stopniowe oswajanie społeczeństwa z danym tematem, a w efekcie sprawienie, aby stał się on czymś akceptowanym, a nawet przedstawianym w pozytywnym świetle. Aborcję ukazuje się wówczas jako „pozytywny wybór” i działanie w imię dobra kobiet. Przywołuje się argumenty, które bardzo często są jednostronne, pomijając przy tym najsłabszego – dziecko – a także późniejsze skutki aborcji. Niewątpliwie mamy do czynienia z takim procesem – mówił.

Rozmówca TV Trwam zwrócił uwagę na chaos medialny, który towarzyszył zapowiadanym działaniom środowisk aborcyjnych krytykujących rząd za nieskuteczne realizowanie ich postulatów.

– Towarzyszyła temu ogromna kampania medialna. Nie przypominam sobie, by podobną skalę promocji poświęcano wartości życia. Nie słyszałem, by wszystkie duże media z takim zaangażowaniem informowały o zbliżających się Marszach dla Życia. Dlaczego? Ponieważ mamy do czynienia z jednostronnym spojrzeniem na problem aborcji, czyli na śmierć nienarodzonych dzieci, którą bardzo często określa się – w imię demokratycznych wartości – mianem „wyboru” – zauważył.

Wybór oznacza możliwość zdecydowania między różnymi rozwiązaniami, możliwościami działania czy sposobami postępowania.

– Tymczasem, gdy słyszymy o „prawie wyboru” w kontekście aborcji, mam wrażenie, że zwolennicy tego hasła przedstawiają tylko jedną możliwość: przerwanie życia nienarodzonego dziecka. Przez te wszystkie dziesięciolecia działalności na rzecz ochrony życia nie słyszałem, by ci, którzy mówią o wyborze, z równą determinacją proponowali z jednej strony aborcję, a z drugiej – konkretną pomoc kobiecie, aby mogła urodzić dziecko i zapewnić mu odpowiednie warunki do życia. Nie. Ten wybór jest przedstawiany jednostronnie, w kierunku wyłącznie aborcji. Dlatego nie jest to – wbrew temu, co często słyszymy – pełne spojrzenie na problem wyboru, lecz podejście skoncentrowane tylko na aborcji – mówił prezes Fundacji Małych Stópek.

Aborcja jest bardzo często przedstawiana jako dobre rozwiązanie, forma pomocy czy sposób na „uwolnienie się od problemów” związanych z ciążą i późniejszym wychowywaniem dziecka.

– W ten sposób życie nienarodzonego dziecka ukazuje się jako problem, a samego małego człowieka jako wroga. Również język używany w odniesieniu do dzieci nienarodzonych bywa wulgarny i odczłowieczający. […] Znajdujemy się więc w bardzo trudnej sytuacji. Św. Jan Paweł II w encyklice „Evangelium Vitae” pisał o potrzebie wielkiej obrony życia i opracowania strategii jego ochrony. Tymczasem obserwujemy, że przynajmniej w naszym kraju, w obecnych uwarunkowaniach społeczno-politycznych, działania zmierzają w przeciwnym kierunku – w stronę śmierci. I jest to, moim zdaniem, bardzo wyraźne – podkreślał kapłan.

– „Potrzebna jest powszechna mobilizacja sumień i wspólny wysiłek etyczny, aby wcielić w życie wielką strategię obrony życia” – św. Jan Paweł II kierował to wezwanie do każdego z nas. Nie możemy przerzucać całej odpowiedzialności na polityków czy działaczy pro-life. Każdy z nas powinien stać się obrońcą życia – mówił.

Ks. Tomasz Kancelarczyk zaznaczył, że Fundacja Małych Stópek powstała, by nieść pomoc i dawać nadzieję. Mimo ogromnego wsparcia darczyńców szczecińska organizacja nie jest jednak w stanie dotrzeć z odpowiednią pomocą do wszystkich potrzebujących kobiet ani do wszystkich osób samotnych, które znalazły się w trudnej sytuacji.

– Działamy dzięki wsparciu Darczyńców i jesteśmy Im za to ogromnie wdzięczni, ale skala potrzeb w całym kraju jest znacznie większa niż nasze możliwości. Widzimy przecież kryzys małżeństwa i kryzys męskości, które również przyczyniają się do tego, że kobiety pozostają same w obliczu trudnej sytuacji życiowej. […] Problemem jest również współczesna kultura związków, w której kobieta nie zawsze ma pewność, czy jej relacja przetrwa. Jeśli nie może być pewna, że partner pozostanie z nią na zawsze, trudno Jej spokojnie myśleć o przyjęciu odpowiedzialności za życie, które – jak zakłada – będzie jej towarzyszyć przez całe życie – podkreślił.

Jak mówił prezes Fundacji Małych Stópek, kobiety znajdują się w ten sposób w sytuacji swoistego potrzasku. Towarzyszą im: samotność, lęk i niepewność.

– Powiedzmy jasno: pierwszą instytucją, która powinna im pomagać, jest państwo. Mam tu na myśli zarówno wsparcie w zakresie zdrowia fizycznego i psychicznego, jak i pomoc materialną. Państwo powinno przede wszystkim wspierać swoich obywateli, w tym kobiety w ciąży oraz ich dzieci – przyszłych obywateli, którzy jeszcze nie mają nawet numeru PESEL – zakończył kapłan.

Paweł Palembas / radiomaryja.pl
fot. Fundacja Małych Stópek
2026-10-27 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Abortomat: prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia złożyła zażalenie

by Przemysław Radzyński 2026-10-27
written by Przemysław Radzyński
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia złożyła zażalenie na odmowę wszczęcia śledztwa w sprawie tzw. abortomatu. Domaga się uchylenia decyzji i wyjaśnienia sposobu działania urządzenia, pochodzenia udostępnianych preparatów oraz roli osób organizujących ich przekazywanie. W ocenie Federacji Życia uzasadnienie odmowy pozostawia bez przekonującej odpowiedzi najważniejsze pytania zawiadomienia.

Niezależnie od Federacji Życia już 30 września prokuraturę o możliwości popełnienia czynu zabronionego zawiadomił Główny Inspektor Farmaceutyczny. Postanowienie o odmowie w ogóle o tym nie wspomina. Samo zawiadomienie nie dowodzi przestępstwa. Federacja Życia oczekuje jednak ustalenia, jakie materiały przekazała inspekcja i czy uwzględniono je przy ocenie sprawy.

– Ta decyzja budzi nasz zdecydowany sprzeciw. Prokuratura powołuje się na brak danych o udostępnianych środkach, a jednocześnie uznaje, że opisane działanie nie zawiera znamion przestępstwa. Na jakich ustaleniach oparto tak stanowczy wniosek? W uzasadnieniu nie znajdujemy przekonującej odpowiedzi. Sprawa dotycząca życia dzieci i dobra kobiet wymaga najwyższej staranności. Mamy prawo oczekiwać jej od instytucji państwa – mówi Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Interwencja Federacji Życia rozpoczęła się od trzech wystąpień: do inspekcji farmaceutycznej, prokuratury oraz ministra zdrowia. Dotyczyły urządzenia przy ul. Wiejskiej 9 w Warszawie, przedstawianego publicznie jako sposób odbioru tabletek aborcyjnych. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście odmówiła wszczęcia śledztwa postanowieniem z 13 października.

Jedno z zasadniczych zastrzeżeń Federacji Życia dotyczy zakresu oceny przedstawionej w uzasadnieniu. Prokuratura omówiła ogólne zasady odpowiedzialności za pomoc w aborcji, ale odnosząc przepisy karne do tej sprawy, skoncentrowała się na nakłanianiu nieokreślonego kręgu osób. Nie przedstawiła natomiast oceny, czy opisany w mediach mechanizm — konsultacja internetowa, indywidualny kod i odbiór preparatów ze skrytki — oznaczał udzielanie pomocy konkretnym kobietom. Wymaga to ustalenia, kto uczestniczył w poszczególnych etapach i jaką miał wiedzę o przeznaczeniu udostępnianych środków.

– Nie można schować odpowiedzialności do skrytki. Samo użycie automatu nie wyklucza odpowiedzialności za pomoc w aborcji dokonanej z naruszeniem ustawy. Według publicznych relacji ktoś organizuje konsultacje, przekazuje kody i dostarcza preparaty. Rolę tych osób trzeba wyjaśnić. Kod PIN nie może zamykać pytań o przestrzeganie prawa – podkreśla Bałtroszewicz.

Federacja Życia wskazała konkretne źródła, lokalizację urządzenia, publiczne wypowiedzi oraz deklarowany sposób jego działania. Otwarcie zaznaczyła również, czego sama nie zdołała potwierdzić. W jej ocenie brak kompletnego materiału dowodowego po stronie organizacji społecznej nie zastępuje sprawdzenia przekazanych informacji przez właściwy organ. Uzasadnienie decyzji powinno wyjaśniać, jak je oceniono i zweryfikowano.

Pozostają też podstawowe pytania dotyczące samych preparatów: jakie środki udostępniano, skąd pochodziły i na jakiej podstawie trafiały do odbiorczyń. Federacja Życia wskazuje, że rozważania o zarobkowym charakterze działalności nie wyczerpują tych zagadnień.

Za interwencją stoi jednoznaczne zobowiązanie organizacji pro-life: obrona życia dziecka i troska o jego matkę. Federacja Życia sprzeciwia się promowaniu aborcji w atmosferze medialnego widowiska. Skutkiem aborcji jest śmierć dziecka poczętego. Techniczny sposób przekazywania tabletek nie zmienia powagi tego, czemu mają służyć.

– Nie ma naszej zgody na przedstawianie aborcji jako atrakcyjnej nowinki technologicznej. Za tym przekazem kryje się dramat dotyczący życia dziecka i jego matki. Kobieta przeżywająca lęk, samotność czy presję potrzebuje kogoś, kto stanie przy niej z konkretną pomocą. Zasługuje na bezpieczeństwo, wsparcie i miłość. Odbiór tabletek ze skrytki nie zapewni jej mieszkania, nie uwolni od przemocy ani nie rozwiąże problemów, które doprowadziły ją do kryzysu. Chcemy chronić jej dziecko i pomóc jej przyjąć je bez poczucia, że została sama – mówi prezes Federacji Życia.

Działania Federacji Życia dotyczą organizowania i obsługi opisanego mechanizmu oraz odpowiedzialności właściwych instytucji. Organizacja nie domaga się przekazywania jej danych identyfikujących kobiety ani informacji o ich zdrowiu. Kobietom, także tym, które mają za sobą aborcję, należy się szacunek, obecność i pomoc.

Zażalenie złożono 23 października. Jeżeli prokuratura nie uwzględni zażalenia, przekaże je do rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie. Federacja Życia zapowiada informowanie opinii publicznej o dalszym przebiegu interwencji.

– Szacunek dla instytucji państwa zobowiązuje również do stanowczego upominania się o rzetelność ich działania. Dlatego zaskarżyliśmy tę decyzję i oczekujemy merytorycznej odpowiedzi na nasze zarzuty. Nie zostawimy tej sprawy wraz z końcem medialnego zainteresowania. Naszego zobowiązania do obrony dzieci i wspierania kobiet nie kończy jedno postanowienie prokuratury – zapowiada Jakub Bałtroszewicz.

2026-10-27 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Nasz protest zadziałał! Parlament Europejski odcina się od treści prezentacji „The Hate Review”

by Przemysław Radzyński 2026-10-26
written by Przemysław Radzyński
Parlament Europejski odpowiedział na protest Federacji Życia skierowany do przewodniczącej Roberty Metsoli. Instytucja wyjaśniła, że nie autoryzuje wydarzeń organizowanych przez europosłów ani nie popiera prezentowanych podczas nich treści i poglądów. Tymczasem Forbidden Colours opublikowało w całości nasze Right of Reply i zaczęło tłumaczyć się z języka „skażenia”, „infekcji” i „dekontaminacji Europy”. Federacja zapowiada dalsze działania.

„Nie jesteśmy skażeniem Europy. Jesteśmy europejskimi obywatelami” – tymi słowami Polska Federacja Ruchów Obrony Życia odpowiedziała na raport The Hate Review, zaprezentowany 12 października w Parlamencie Europejskim.

20 października wydawca raportu, Forbidden Colours, potwierdził publikację stanowiska Federacji w pełnym brzmieniu. Dwa dni później nadeszła również odpowiedź Parlamentu Europejskiego na pismo L.dz. 335/2026 skierowane do jego przewodniczącej.

– Nie pozwolimy, by Europa była urządzana według zasady: kto myśli inaczej, ten jest skażeniem. Federacja od dziesięcioleci pokojowo broni życia dzieci przed narodzeniem i wspiera potrzebujących. Nie godzimy się na przedstawianie naszej obecności w europejskim społeczeństwie jako objawu choroby – mówi Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Parlament Europejski odpowiada: nie autoryzujemy i nie popieramy treści

W odpowiedzi z 22 października jednostka Citizens’ Enquiries Unit (AskEP), działająca w związku z pismem do Roberty Metsoli, wyjaśniła, że europosłowie mogą organizować wydarzenia w udostępnianych im salach bez wcześniejszej zgody oficjalnych organów PE. Za ich przebieg oraz wyrażane poglądy odpowiadają organizujący je posłowie.

Parlament Europejski jako instytucja „ani nie autoryzuje takich wydarzeń, ani nie popiera ich treści czy poglądów podczas nich wyrażanych” – czytamy w odpowiedzi (tłumaczenie własne).

To formalne odcięcie się od instytucjonalnej odpowiedzialności za treść prezentacji, nie zaś merytoryczne potępienie raportu. Gospodarzem wydarzenia był europoseł Marc Angel z grupy Socjalistów i Demokratów (S&D).

– To ważne wyjaśnienie. Kiedy w murach Parlamentu Europejskiego organizuje się prezentację raportu opisującego legalne organizacje obywatelskie językiem skażenia, mamy prawo pytać, kto odpowiada za taki przekaz. Parlament nie utożsamia się z treścią wydarzenia. Teraz oczekujemy odpowiedzi od tych, którzy zdecydowali się ten raport promować – podkreśla Bałtroszewicz.

Forbidden Colours tłumaczy się: „to tylko metafora”

Raport obejmuje 47 państw. Wśród wskazanych organizacji są Polska Federacja Ruchów Obrony Życia i europejska Federacja ONE OF US. Jego autorzy mówią o „skażeniu” (contamination), „obciążeniu wirusowym” i „przewlekłej infekcji”, a w zakończeniu postulują „dekontaminację Europy” przez stopniowy demontaż podmiotów ruchu, ich mobilizacji i narracji.

13 października Forbidden Colours zamieściło wyjaśnienie, według którego chodzi jedynie o pojęcia metodologiczne, a nie o piętnowanie ludzi czy organizacji. Wydawca zapewnia również, że nie popiera przemocy ani prześladowań. W ocenie Federacji pośpieszne tłumaczenia były reakcją na sprzeciw wobec zastosowanego języka.

– Kiedy autorzy zaczęli tłumaczyć, że chodzi tylko o metafory, odniosłem wrażenie, że zorientowali się, jak daleko posunęli się w swoim języku. Można to nazwać nerwową reakcją. Skoro za miarę „skażenia” uznają obecność organizacji społecznych, to co ma oznaczać ich „demontaż”? Nie da się uciec od tego pytania, zasłaniając się metodologią – komentuje prezes Federacji.

Czy w europejskiej debacie obowiązują dwa standardy?

Forbidden Colours krytykuje porównywanie osób LGBT+ do chorób czy wirusów, a równocześnie samo posługuje się metaforami epidemii, opisując ruch obejmujący pokojowe organizacje pro-life. Nie są to sytuacje identyczne, ale nie usuwa to pytania o konsekwencję i odpowiedzialność za język.

– Nie odmawiam nikomu prawa do krytyki naszych przekonań. Sam potrafię ostro spierać się o sprawy fundamentalne. Ale czym innym jest spór o prawo i wartości, a czym innym przedstawianie obywatelskiej aktywności jako skażenia, z którego Europę trzeba oczyścić. Pluralizm musi obejmować także tych, z którymi się nie zgadzamy – mówi Bałtroszewicz.

W polskim rozdziale raportu nie postawiono Federacji zarzutu przemocy ani nielegalnej działalności. W 2012 roku Parlament Europejski uhonorował ją Europejską Nagrodą Obywatelską. Dziś ta sama organizacja musi bronić swojego prawa do pokojowego udziału w debacie.

Sprzeciw ma już wymiar europejski

Sprzeciw wobec „The Hate Review” rozlega się także poza Polską. Już 12 października współprzewodniczący grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) Nicola Procaccini potępił sposób przedstawiania organizacji broniących życia i rodziny, określając raport jako „ideologiczną listę proskrypcyjną”. Europosłowie Carlo Fidanza i Paolo Inselvini nazwali prezentację poważnym atakiem na pluralizm. Są to oceny polityków, ale pokazują, że protest przeciw językowi raportu ma wymiar europejski.

Według informacji udostępnionej 21 października przez ADF International holenderski europoseł Bert-Jan Ruissen poruszył tę sprawę na forum plenarnym PE, a przewodnicząca Roberta Metsola miała zapowiedzieć, że jej się przyjrzy. Nie jest to jeszcze decyzja ani wynik postępowania wyjaśniającego. Federacja oczekuje, że za zapowiedziami pójdą konkretne odpowiedzi.

– Ten sprzeciw nie jest już głosem jednej organizacji. Coraz wyraźniej widać, że sprawa dotyczy standardów europejskiej debaty. Jeśli legalne organizacje broniące życia można opisywać jako skażenie, to problem dotyka nie tylko nas, ale całego społeczeństwa obywatelskiego. Parlament Europejski powinien być miejscem pluralizmu, a nie stygmatyzacji – podkreśla Jakub Bałtroszewicz.

Nie wycofamy się z europejskiej debaty

Forbidden Colours analizuje również osobny wniosek Federacji o sprostowanie błędnej angielskiej nazwy i wyjaśnienie podstaw jej klasyfikacji. Zapowiedziało przegląd języka raportu. Federacja oczekuje konkretnych wyników, a nie tylko zapewnień o dobrych intencjach.

– Niech nikt nie oczekuje, że przeprosimy za obronę życia. To nie obrońcy życia mają tłumaczyć się z korzystania z demokratycznych praw. Europa nie potrzebuje dekontaminacji z organizacji pro-life. Potrzebuje szacunku dla każdego człowieka, również tego, który nie zdążył się jeszcze narodzić – podsumowuje Jakub Bałtroszewicz.

Źródła i dokumenty

  • Opublikowany protest Federacji – Right of Reply
  • Wyjaśnienie Forbidden Colours dotyczące metafor, 13 października
  • Raport „The Hate Review”
  • Europejska Nagroda Obywatelska 2012 – Dziennik Urzędowy UE
  • Oświadczenie Nicoli Procacciniego (EKR), 12 października 2026 r.
  • Oświadczenie Carla Fidanzy i Paola Inselviniego (EKR), 12 października 2026 r.
  • ADF International – informacja o wystąpieniu Berta-Jana Ruissena, 21 października 2026 r.
  • Odpowiedź Parlamentu Europejskiego, Citizens’ Enquiries Unit (AskEP), 22.10.2026, sygn. 688876 – dokument w posiadaniu Federacji.
Fot. CC-BY-4.0: © European Union 2026– Source: EP
2026-10-26 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Można już zgłaszać osoby potrzebujące pomocy do świątecznej akcji „TAK nieWIELE”

by Przemysław Radzyński 2026-10-24
written by Przemysław Radzyński
Organizatorzy akcji „TAK nieWIELE”, dzięki której w ubiegłym roku wielu podopiecznych domów pomocy społecznej, domów samotnej matki itp. dostało prezenty na Boże Narodzenie, zachęcają do zgłaszania się do tegorocznej akcji. To jedna z największych świątecznych inicjatyw pomocowych w Polsce.

„Jeżeli prowadzicie dom pomocy społecznej, dom dziecka, placówkę dla osób z niepełnosprawnościami lub osób starszych, ośrodek dla samotnych matek albo inne dzieło pomocowe, możecie zgłosić jego podopiecznych, aby przed Bożym Narodzeniem otrzymali przygotowane specjalnie dla nich prezenty” – zachęcają organizatorzy: Fundacja Małych Stópek i Fundacja Donum Vitae.

Przed poprzednimi świętami Bożego Narodzenia wielu podopiecznych takich placówek otrzymało prezenty świąteczne. „Warto i w tym roku skorzystać z tej niezwykle pięknej inicjatywy i dobrych serc wielu ofiarodawców, by sprawić świąteczną radość Waszym podopiecznym” – piszą.

Udział w akcji nie wiąże się z żadnymi kosztami dla organizacji prowadzących placówki pomocowe. Nie trzeba organizować zbiórki, szukać darczyńców, kupować prezentów ani pokrywać kosztów ich wysyłki. Fundacja Małych Stópek i Fundacja Donum Vitae zajmują się organizacją całej akcji i dotarciem do darczyńców. Osoba, które chce pomóc, wybiera konkretnego podopiecznego, kupuje wskazany dla niego prezent, a następnie przesyła go bezpośrednio do placówki.

Zadaniem placówki jest jedynie rejestracja oraz zgłoszenie podopiecznych i ich indywidualnych życzeń prezentowych (do wartości 150 zł). Organizatorzy zachęcają, żeby nie zwlekać ze zgłoszeniem.

Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie akcji: https://takniewiele.com/

Fundacja Małych Stópek i Fundacja Donum Vitae
2026-10-24 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

26 października zakończy się IV rok Wielkiej Nowenny Wynagradzającej za grzechy przeciwko życiu

by Przemysław Radzyński 2026-10-24
written by Przemysław Radzyński
Ponieważ 25 dzień miesiąca w październiku wypada w niedzielę, adoracja wynagradzająca została przeniesiona na poniedziałek. W tym miesiącu modlitwą będą otoczone osoby zmagające się z bolesną przeszłością.

„Po grzechu pierworodnym każdemu z nas przeszłość trochę ciąży. W przypadku niektórych ludzi ich przeszłość jest aż tak bolesna, że prowadzi do głębokiego smutku, do depresji, do bolesnego poczucia winy lub krzywdy, do utraty nadziei i do rozpaczy. Przeszłość ciąży nam wtedy, gdy ktoś nas krzywdził zamiast kochać, gdy daliśmy się uwikłać w jakieś zło, czy gdy to my krzywdziliśmy innych ludzi, albo (…) samych siebie” – tak rozpoczyna katechezę ks. dr Marek Dziewiecki.

Ostatnia katecheza IV roku Wielkiej Nowenny Wynagradzającej rozwija m.in. takie wątki jak niezawinione cierpienie, pojednanie z Bogiem, bliźnim, samym sobą czy postawę osoby skrzywdzonej wobec krzywdziciela. Jest dostępna pod linkiem IV ROK. Zamykanie bolesnej przeszłości – Wynagradzaj.pl

– Mądra miłość stawia wymagania a stawianie oporu złu jest aktem miłosierdzia wobec krzywdziciela – mówi Anna Dudziak, inicjator nowenny. – Bezkarność bowiem zachęca do dalszego czynienia zła i powiększania winy osoby stosującej przemoc. Ksiądz Dziewiecki opisuje również jakiej postawy krzywdziciel nie powinien zajmować wobec osoby skrzywdzonej. Osobno wyjaśnia, jak powinna zachować się osoba doświadczająca agresji. Ewangelia uczy nas, że Chrystus odpuścił winy łotrowi, gdy ten je wyznał. Żołnierzom, którzy go krzyżowali nie udzielił tego samego, ponieważ o to nie prosili. Pomimo to modlił się za nich do Ojca, ponieważ nie znali proroctw i nie wiedzieli, że jest on Synem Bożym. Ale kiedy arcykapłani wołali do niego w ostatnich chwilach życia, Chrystus milczał, ponieważ miał do czynienia z ludźmi, którzy znali Boże Objawienie i proroctwa, ale nie chcieli ich przyjąć. „Prawda was wyzwoli” – mówi nasz Zbawiciel. Natomiast katecheza wyjaśnia, jak wejść na jej drogę i nie ulegać złudzeniu pozornemu naprawieniu zła oraz złudnemu przebaczeniu. 

Wielka Nowenna Wynagradzająca za grzechy przeciwko życiu odbywa się w latach 2022-2031 a jej celem jest przygotowanie na 500. rocznicę powstania obrazu Matki Bożej z Guadalupe. Kończący się IV rok przebiegał pod hasłem: „Ja sam ożywiam, Ja sam uzdrawiam” (Pwt 32, 39). – Przez to chcieliśmy ukazać, że ostatecznie sam Bóg może nas uleczyć z bolesnych ran, o ile zwrócimy się do Niego – wyjaśnia Anna Dudziak. 

Adoracja Wynagradzająca za grzechy przeciwko życiu ma miejsce 25 dnia każdego miesiąca w Sanktuarium Matki Bożej Błogosławionego Macierzyństwa w Krakowie. Dzień ten został wybrany na pamiątkę Zwiastowania NMP i odwołuje się do poczęcia Chrystusa w Jej Dziewiczym łonie. Ma również uświadomić, że życie, które rozpoczyna się pod sercem matki, nigdy się nie kończy. 

Szczegóły akcji znajdują się na stronie wynagradzaj.pl.

2026-10-24 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia po trudnym tygodniu: odpowiedzią niech będzie troska o życie

by Przemysław Radzyński 2026-10-23
written by Przemysław Radzyński

Federacja publikuje list otwarty do opinii publicznej i władz państwowych

Za nami wyjątkowo trudny tydzień dla ochrony życia w Polsce. Sejm przyjął dwie ustawy liberalizujące prawo aborcyjne. Jedna ogranicza odpowiedzialność karną związaną z pomocą w aborcji i nakłanianiem do niej. Druga ponownie dopuszcza aborcję ze względu na ciężką chorobę lub niepełnosprawność dziecka – mimo że taka przesłanka została w 2020 roku uznana przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodną z Konstytucją.

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia przyjęła wynik tych głosowań ze smutkiem i niedowierzaniem. Proces legislacyjny jednak się nie zakończył. Przed ustawami pozostaje Senat, a następnie decyzja Prezydenta Rzeczypospolitej.

– Wraz z wieloma środowiskami ochrony życia oraz organizacjami, które na co dzień wspierają kobiety, dzieci i rodziny, zwracamy się do Pana Prezydenta z prośbą o zawetowanie obu ustaw. Wierzymy, że stanie po stronie życia i konstytucyjnej ochrony najsłabszych. To niezwykle ważny moment odpowiedzialności. Liczymy, że Prezydent Rzeczypospolitej ochroni tych, którzy sami nie mogą upomnieć się o swoje prawa – mówi Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

22 października w wielu polskich miastach odbyły się protesty środowisk domagających się dalszej liberalizacji prawa aborcyjnego. Ich skala była mniejsza niż mobilizacja po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w 2020 roku. Federacja podkreśla jednak, że nie jest to powód do triumfalizmu.

– Mniejsza skala protestów niż kilka lat temu nie oznacza, że nasza praca jest zakończona. Przeciwnie. Pokazuje, jak ważne jest spokojne i cierpliwe tłumaczenie, czym naprawdę jest ochrona życia. Nie chcemy wojny plemiennej ani przekonywania kogokolwiek krzykiem. Chcemy budować Polskę, w której kobieta w najtrudniejszej sytuacji otrzymuje taką pomoc, opiekę i bezpieczeństwo, że nie czuje się zmuszona szukać rozwiązania w aborcji. Ochrona życia musi iść razem z realną troską o kobietę – podkreśla Jakub Bałtroszewicz.

Federacja zwraca uwagę, że w debacie publicznej zbyt często tworzy się fałszywe przeciwstawienie między dobrem kobiety a dobrem jej dziecka. Życie i zdrowie kobiety oraz życie dziecka, które nosi pod sercem, nie są wartościami przeciwnymi. Troska o jedno nie może oznaczać odrzucenia drugiego. Trzeba chronić oboje – szczególnie wtedy, gdy pojawia się trudna diagnoza, samotność, lęk, presja partnera czy problemy materialne.

Dlatego Polska Federacja Ruchów Obrony Życia chce zamknąć ten trudny tydzień inaczej niż kolejnym głosem gniewu. Publikuje list otwarty do opinii publicznej i władz państwowych „Przyjęcie życia wymaga realnego wsparcia”. To zaproszenie do wspólnego myślenia o Polsce, w której kobieta w kryzysowej sytuacji nie zostaje sama, a przyjęcie życia dziecka spotyka się z konkretną pomocą.

– Chcemy, żeby ten list był światłem nadziei po bardzo smutnym tygodniu. Ochrona życia nie powinna dzielić Polaków. Powinna nas jednoczyć wokół czegoś elementarnego: miłości do człowieka, odpowiedzialności za matkę i jej dziecko oraz troski o tych, którzy sami nie są w stanie się obronić. Marzy mi się Polska, w której kobieta może powiedzieć: „Chcę urodzić moje dziecko – i wiem, że ktoś będzie przy mnie”. Jeżeli potrafimy się wokół tego zjednoczyć, możemy budować Polskę, w której aborcja stanie się nie do pomyślenia jako odpowiedź na ludzki dramat, bo na strach, samotność i trudną diagnozę będziemy odpowiadać pomocą, obecnością i miłością. Tylko Życie ma przyszłość! – mówi prezes Federacji.

Poniżej publikujemy pełną treść listu otwartego Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia do opinii publicznej i władz państwowych.

Kraków, 23 października 2026 r.

PRZYJĘCIE ŻYCIA WYMAGA REALNEGO WSPARCIA
List otwarty Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia
do opinii publicznej i władz państwowych

Szanowni Państwo,

W debacie o aborcji bardzo łatwo usłyszeć hasła, a znacznie trudniej usłyszeć lęk konkretnej kobiety. Tymczasem za dramatyczną sytuacją kobiety w ciąży często stoją bardzo zwyczajne i bardzo trudne pytania: co zrobię, jeśli moje dziecko okaże się ciężko chore? Co będzie, jeśli zostanę sama? Czy poradzę sobie finansowo? Co, jeśli partner lub rodzina będą naciskać na aborcję? Czy znajdzie się ktoś, kto naprawdę będzie przy mnie?

Nie chcemy odpowiadać na te pytania etykietami ani kolejnym sporem. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia jasno opowiada się za ochroną życia każdego dziecka od poczęcia. Jednocześnie jesteśmy przekonani, że wiarygodna obrona życia i podstawowych praw człowieka oznacza realną troskę o kobietę – o jej bezpieczeństwo, zdrowie, sytuację materialną, wolność od nacisku i pewność, że nie zostanie sama. To obowiązek państwa i samorządu, organizacji obywatelskich, wspólnot i nas wszystkich.

Dlatego kierujemy dziś do opinii publicznej i władz państwowych kilka pytań. Są to pytania o to, jak stworzyć w Polsce warunki, w których przyjęcie życia dziecka będzie realnie możliwe i otoczone konkretnym wsparciem.

1. Czy kobieta, która doświadcza presji partnera, rodziny lub otoczenia, by nie urodziła poczętego dziecka, ma dokąd pójść po pomoc?

Potrzebne są miejsca i ludzie, którzy powiedzą jej: „Jesteśmy z tobą, pomożemy ci”, a następnie zapewnią rzeczywistą pomoc prawną, psychologiczną, mieszkaniową i interwencyjną.

2. Co usłyszy kobieta, która właśnie dowiedziała się, że jej dziecko jest ciężko chore?

Czy od razu otrzyma rzeczową informację o leczeniu, hospicjum perinatalnym, opiece paliatywnej, wsparciu psychologicznym i pomocy dla całej rodziny? Trudna diagnoza nie powinna oznaczać samotności ani poczucia, że aborcja jest jedynym rozwiązaniem.

3. Czy lęk przed biedą, utratą pracy lub mieszkania może w Polsce przestać popychać kobietę w stronę aborcji?

Jeżeli kobieta w ciąży jest w trudnej sytuacji, państwo i społeczeństwo powinny zrobić wszystko, aby nie myślała, że musi dokonać aborcji dlatego, że nie ma pieniędzy, mieszkania albo boi się utraty pracy.

4. Czy wystarczająco stanowczo wymagamy odpowiedzialności od ojców dzieci?

Kobieta nie może pozostawać sama z ciężarem finansowym, organizacyjnym i emocjonalnym. Odpowiedzialność za dziecko jest obowiązkiem obojga rodziców, a wychowanie, kultura, prawo i instytucje powinny tę odpowiedzialność wzmacniać i skutecznie egzekwować.

5. Czy potrafimy być przy kobiecie także wtedy, gdy po aborcji doświadcza cierpienia, żalu lub kryzysu?

Nie po to, aby ją oceniać, lecz po to, aby żadna kobieta potrzebująca pomocy nie została sama ze swoim doświadczeniem. Troska o kobietę musi obejmować także czas po doświadczeniu aborcji.

Nie chcemy lekceważyć emocji i pytań kobiet, które dziś domagają się od państwa odpowiedzi. Przeciwnie – chcemy, aby te pytania zostały naprawdę usłyszane. Odpowiedzią na strach nie powinno być pozostawienie kobiety samej ani przedstawianie aborcji jako rozwiązania jej problemów. Odpowiedzią powinny być obecność, opieka, bezpieczeństwo i konkretna możliwość przyjęcia życia.

Ochrona życia dziecka i troska o jego matkę nie są wartościami konkurencyjnymi.

Autentyczna afirmacja życia oznacza jedno i drugie: chronić dziecko i być przy kobiecie.

Nie chcemy, aby jakakolwiek kobieta rozważała aborcję dlatego, że czuje się sama, bezradna, przestraszona albo pozbawiona pomocy. Chcemy Polski, w której kobieta może powiedzieć:

„Chcę urodzić moje dziecko – i wiem, że ktoś będzie przy mnie.”

Przyjęcie życia wymaga realnego wsparcia. Żadna kobieta nie powinna zostać sama.

Z wyrazami szacunku

W imieniu Zarządu Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia

Jakub Bałtroszewicz, prezes – Fundacja JEDEN Z NAS
ks. Tomasz Kancelarczyk, wiceprezes – Fundacja Małych Stópek
Grzegorz Nienartowicz, wiceprezes – Fundacja Ku Pełni Życia
Magdalena Bartoszewicz – Stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna
Maria Cisło – Fundacja Fala Życia
Ewa Kowalewska – Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia – HLI Polska
Rafał Szczypta – Rycerze Kolumba
oraz
Antoni Szymański – Pro Ecclesia et Populo


List otwarty w formacie PDF


2026-10-23 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

W sprawach życia i śmierci liczy się każdy głos. Pytamy o 11 posłów PiS, którzy nie wzięli udziału w głosowaniu

by Przemysław Radzyński 2026-10-23
written by Przemysław Radzyński
19 października Polska Federacja Ruchów Obrony Życia apelowała do wszystkich Posłanek i Posłów: „Nie wolno odbierać ochrony życia najsłabszym”. Dzień później Sejm przyjął oba projekty ustaw, przed którymi ostrzegaliśmy.

Nie ukrywamy głębokiego rozczarowania i niezrozumienia. Jedna z przyjętych ustaw zmierza do ponownego dopuszczenia aborcji ze względu na ciężką chorobę lub niepełnosprawność dziecka. Druga znosi odrębną odpowiedzialność karną za pomoc w nielegalnej aborcji i nakłanianie do niej.

Nie mówimy o zwykłym sporze politycznym. Mówimy o życiu dzieci przed narodzeniem i o kobietach, które w dramatycznej sytuacji potrzebują wsparcia, opieki i obecności – a nie dodatkowej presji. Nie każda presja ze strony partnera, rodziny czy otoczenia przybiera postać przemocy lub bezprawnej groźby. Państwo powinno chronić kobiety przed takimi naciskami, a nie osłabiać istniejące zabezpieczenia.

W głosowaniu nad zmianami w Kodeksie karnym za ustawą opowiedziało się 217 posłów, przeciw było 213, a 3 wstrzymało się od głosu. Przy tej samej liczbie głosów za wystarczyłyby cztery dodatkowe głosy przeciw, aby ustawa nie została przyjęta.

W tym decydującym głosowaniu nie wzięło udziału 11 posłów Prawa i Sprawiedliwości. Dziesięciu z nich nie wzięło udziału również we wcześniejszym głosowaniu nad wnioskiem o odrzucenie projektu. Wśród osób, które nie głosowały w obu przypadkach, był Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Od ugrupowania, które od lat deklaruje przywiązanie do ochrony życia, mamy prawo oczekiwać szczególnej konsekwencji. Od jego lidera – również osobistego przykładu.

Nie znamy powodów, dla których poszczególni parlamentarzyści nie wzięli udziału w głosowaniu. Mogły istnieć ważne okoliczności, które to uniemożliwiły. Nie zamierzamy nikogo z góry oskarżać. Mamy jednak prawo oczekiwać wyjaśnień: dlaczego zabrakło tak wielu głosów? Czy było to nieuniknione? Czy kierownictwo klubu zrobiło wszystko, aby zapewnić udział parlamentarzystów w głosowaniu, którego wynik zależał od zaledwie kilku głosów?

Możliwość prezydenckiego weta nie unieważnia tych pytań. Prezydent może zatrzymać ustawę na kolejnym etapie, ale nie zastępuje to odpowiedzialności posłów za to, co wydarzyło się w Sejmie.

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia jest i pozostanie niezależna od partii politycznych. Stawialiśmy wymagania wszystkim parlamentarzystom przed głosowaniem i nadal będziemy je stawiać – szczególnie tym, którzy deklarują obronę życia i proszą o zaufanie wyborców podzielających te wartości.

W sprawach życia i śmierci nie wystarczy deklarować właściwego stanowiska. Trzeba zrobić wszystko, aby być obecnym, kiedy zapadają decyzje.

Fot. Prawo i Sprawiedliwość
2026-10-23 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Prawa rodziny zobowiązują do jej ochrony. Wspólne posiedzenie zespołów parlamentarnych

by Przemysław Radzyński 2026-10-22
written by Przemysław Radzyński
O znaczeniu praw rodziny, dziedzictwie nauczania św. Jana Pawła II oraz potrzebie ochrony życia i rodziny rozmawiali uczestnicy wspólnego posiedzenia trzech zespołów parlamentarnych, które odbyło się w czwartek z okazji Dnia Praw Rodziny. Zdaniem byłego marszałka Sejmu Marka Jurka prawa rodziny powinny być traktowane nie tylko jako postulat moralny, ale także jako zasada organizująca życie społeczne i porządek konstytucyjny.

Wspólne posiedzenie zorganizowały Parlamentarny Zespół ds. Dziedzictwa Świętego Jana Pawła II, Parlamentarny Zespół na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej oraz Parlamentarny Zespół na rzecz Życia i Rodziny. Spotkanie odbyło się 22 października, w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II, w rocznicę ogłoszenia przez Stolicę Apostolską Karty Praw Rodziny w 1983 r. oraz dziesiątą rocznicę ustanowienia przez Sejm Dnia Praw Rodziny.

Rodzina i jej miejsce w konstytucji

Były marszałek Sejmu Marek Jurek podkreślił, że obrona praw rodziny i życia wymaga nie tylko deklaracji, ale również konsekwentnych działań politycznych i prawnych. Nawiązując do niedawnych głosowań sejmowych liberalizujących przepisy dotyczące aborcji, zaapelował o obronę dziedzictwa św. Jana Pawła II i wypracowanego w jego czasach społecznego konsensusu w sprawach rodziny.

–  Ochrona życia to nie jest egzekwowanie zakazu, moralnego zakazu aborcji. To jest ochrona człowieka – powiedział Jurek. Podkreślił przy tym znaczenie języka, w jakim mówi się o dziecku nienarodzonym, i konieczność posługiwania się argumentami w debacie publicznej.

Jego zdaniem, prawa rodziny powinny być traktowane nie tylko jako postulat moralny, ale także jako zasada organizująca życie społeczne i porządek konstytucyjny. Postulował, aby w pracach nad nową konstytucją przewidzieć odrębne miejsce dla praw rodziny, a na forum międzynarodowym podjąć inicjatywę przygotowania konwencji poświęconej tej problematyce.

Wśród proponowanych rozwiązań wymienił uznanie niezbywalnych praw rodziny, ochronę małżeństwa rozumianego jako trwały związek kobiety i mężczyzny, prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, ochronę dzieci z niepełnosprawnościami oraz szczególne wsparcie dla rodzin wielodzietnych. Apelował także o przeciwdziałanie presji na kobiety i rodziny, by nie przyjmowały na świat dzieci.

Marek Jurek podkreślił, że działania na rzecz ochrony rodziny powinny być skoordynowane i prowadzone w sposób długofalowy. Zaapelował też o budowanie międzynarodowej współpracy państw, które chcą wspólnie działać na rzecz praw rodziny.

Toksyczne konsekwencje aborcji

Lekarz i profesor ginekologii Bogdan Chazan zwrócił uwagę na toksyczne konsekwencje aborcji dla matek, ojców, rodzin, personelu medycznego i całego społeczeństwa.

– Matka jest psychologicznie, biologicznie i duchowo zaprogramowana, aby się przywiązać do swojego nienarodzonego dziecka. Matka i dziecko stanowią w czasie rozwoju wewnątrzmacicznego pewną całość: w miłości, radości, ale i cierpieniu, znoszeniu codziennych trudów. Przerwanie tego związku przez aborcję wywiera na matkę toksyczny wpływ – powiedział ginekolog.

Wyjaśnił, że istnieje tzw. piętno aborcji, które – jak przekonywał – może wiązać się z poczuciem winy, żalem i długotrwałymi trudnościami emocjonalnymi.

Lekarz wskazał też na konflikt, przed którym, jego zdaniem, stają pracownicy ochrony zdrowia: czy ich zadaniem jest ochrona słabych i chorych, czy eliminowanie ich życia. – Czy personelu medycznego także dotyczy toksyczność aborcji? Oczywiście. Medycyna neutralna moralnie nie jest. Narzuca się jej teraz niewłaściwe cele należące do zadań zawodów medycznych, sprzeczne z powołaniem, którym jest, przypomnę, ochrona życia, zdrowia, zmniejszanie cierpienia – mówił.

Jak podkreślił, choć młodych lekarzy zmusza się do uczestniczenia w procedurze aborcji, to istnieje przecież klauzula sumienia i lekarze powinni mieć możliwość powoływania się na nią. 

Na koniec zastanawiał się, co robić, aby „to toksyczne działanie aborcji na społeczeństwo zmniejszyć”. Wśród postulatów wymienił obronę prawdy w debacie publicznej, sprzeciw wobec presji proaborcyjnej oraz rozwijanie argumentacji na rzecz ochrony życia.

Jak dodał, celem powinno być „całkowite odrzucenie aborcji w bliskiej perspektywie czasowej”. – Deklaracja Dublińska mówi, że ona nie jest w ogóle potrzebna w medycynie, żeby opieka medyczna była skuteczna i pełna. Społeczeństwo także jej nie potrzebuje – powiedział prof. Chazan.

Państwo powinno wspierać rodziny

Poseł Piotr Uściński, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Życia i Rodziny, przypomniał o szóstej rocznicy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 r. dotyczącym tzw. przesłanki eugenicznej. Podkreślił, że rozstrzygnięcie wiązało się z konstytucyjną ochroną godności człowieka, zasadą niedyskryminacji oraz prawną ochroną życia.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że samo orzeczenie nie rozwiązuje problemów rodzin wychowujących dzieci z niepełnosprawnościami lub ciężkimi chorobami. Przypomniał, że w uzasadnieniu wyroku TK wskazał na potrzebę dalszych działań ustawodawcy w zakresie wsparcia takich rodzin.

– Musimy zrobić wszystko, żeby władze publiczne i ustawodawca spełniły ten obowiązek, realny obowiązek zapewnienia systemowej pomocy rodzinom, matkom dzieci z niepełnosprawnościami lub ciężkimi chorobami – powiedział Uściński.

Wśród potrzebnych działań wymienił rozwój i finansowanie nowoczesnej opieki medycznej, diagnostycznej i terapeutycznej, wsparcie psychologiczne i socjalne oraz rozwój hospicjów perinatalnych. Zaznaczył, że na rzecz tych rozwiązań parlamentarzyści powinni działać ponad podziałami politycznymi.

Dziedzictwo Jana Pawła II

Historyk Małgorzata Żaryn, inicjatorka i współorganizatorka Narodowych Marszów Papieskich, przedstawiła nauczanie św. Jana Pawła II o małżeństwie i rodzinie. Podkreśliła, że w papieskim rozumieniu rodzina jest podstawową wspólnotą, w której człowiek uczy się odpowiedzialności, miłości, służby i troski o innych. Zwróciła uwagę na godność każdego człowieka, niezależnie od stanu zdrowia czy wieku, oraz na znaczenie trwałości małżeństwa i odpowiedzialności rodziców za dzieci.

Mówiąc o Narodowych Marszach Papieskich, Żaryn przypomniała, że ich idea narodziła się w 2022 r. jako odpowiedź na krytykę Jana Pawła II. Celem inicjatywy było – jak zaznaczyła – przypominanie jego nauczania i wyrażenie wdzięczności za jego pontyfikat.

Ks. Kazimierz Kurek, krajowy duszpasterz rodzin w latach 1985–1996, przypomniał genezę Karty Praw Rodziny, ogłoszonej przez Stolicę Apostolską 22 października 1983 r. Dokument był związany z refleksją Kościoła nad zadaniami rodziny we współczesnym świecie. Duchowny podkreślił znaczenie upowszechniania jego zapisów, zwłaszcza prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami i wyboru szkoły.

Jego zdaniem, znajomość praw rodziny ma znaczenie dla funkcjonowania demokracji, a rodzina powinna mieć możliwość swobodnego wyrażania swoich potrzeb i ochrony przysługujących jej praw.

Rodzina fundamentem państwa

Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej Tadeusz Woźniak podkreślił, że bez ochrony rodziny nie da się skutecznie chronić państwa. Zwrócił uwagę na pogłębiający się kryzys demograficzny, spadek liczby urodzeń i potrzebę wspierania małżeństw, rodziców oraz wielopokoleniowej solidarności.

Z kolei przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Dziedzictwa Świętego Jana Pawła II Andrzej Gawron wskazał na potrzebę publicznej debaty o prawach dziecka, prawach człowieka i ochronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Podkreślił, że dyskusji o tych wartościach nie powinny kończyć same rozstrzygnięcia prawne.

Dzień Praw Rodziny został ustanowiony przez Sejm uchwałą z 21 października 2016 r. Data 22 października nawiązuje do ogłoszenia Karty Praw Rodziny w 1983 r. oraz inauguracji pontyfikatu św. Jana Pawła II w 1978 r.

Źródło: KAI
2026-10-22 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Aktualności

Różaniec dla Życia – dołączmy do wspólnej modlitwy w intencji nienarodzonych dzieci!

by Przemysław Radzyński 2026-10-22
written by Przemysław Radzyński

W czwartek, 22 października, o godz. 20.00 Fundacja Małych Stópek zaprasza na wspólny Różaniec dla Życia, który poprowadzi ks. Tomasz Kancelarczyk. Zachęcamy wszystkich członków i przyjaciół Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia do włączenia się w tę inicjatywę.

„Niektórzy wybierają śmierć. Wybór życia wesprzyjmy modlitwą” – zachęca ks. Tomasz Kancelarczyk w krótkim filmie zapraszającym do udziału w wydarzeniu.

Wspólna modlitwa będzie szczególną okazją do duchowego wsparcia dzieci rozwijających się pod sercami matek oraz ich rodziców, zwłaszcza tych, którzy mierzą się z lękiem, samotnością czy trudnymi decyzjami.

Ochrona życia to nie tylko działania społeczne, prawne i pomocowe. To również modlitwa za tych, których życie jest zagrożone, oraz za tych, którzy potrzebują siły i odwagi, by je przyjąć.

Różaniec odbędzie się 22 października o godz. 20.00, a transmisja na żywo będzie dostępna na profilach Fundacji Małych Stópek na Facebooku i YouTube.

Dołącz do wydarzenia na Facebooku

Zachęcamy organizacje członkowskie Federacji do przekazania zaproszenia swoim członkom i sympatykom.

Nie wszystkie zmagania o ludzkie życie rozstrzygają się w debatach, urzędach i parlamentach. Dlatego obok codziennego działania potrzebujemy także duchowej siły. Jak przypomina ks. Tomasz Kancelarczyk w swoim zaproszeniu:

„Są takie złe duchy, które można pokonać tylko modlitwą i postem”.

Niech więc 22 października połączy nas wspólna modlitwa w obronie każdego poczętego życia.

2026-10-22 0 comment
0 FacebookTwitterPinterestEmail
Newer Posts
Older Posts

Aktualności

  • Dla nich ochrona życia nie kończy się na hasłach

    2026-10-28
  • Ks. Kancelarczyk: Musimy zadbać o to, by kobiety znajdujące się w trudnej sytuacji, otrzymały realną pomoc

    2026-10-27
  • Abortomat: prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia złożyła zażalenie

    2026-10-27
  • Nasz protest zadziałał! Parlament Europejski odcina się od treści prezentacji „The Hate Review”

    2026-10-26
  • Można już zgłaszać osoby potrzebujące pomocy do świątecznej akcji „TAK nieWIELE”

    2026-10-24

Udostępnij

Facebook Twitter Instagram Linkedin Youtube Email

Kategorie

  • Aktualności (358)
  • Bez kategorii (8)
  • Członkowie (47)
  • Materiały (10)
  • Organizacje (8)
  • Facebook
  • Twitter

© 2024 - Wszystkie prawa zastrzeżone

federacjazycia.pl – Polska Federacja Ruchów Obrony Życia
  • Home
  • Aktualności
    • Materiały
  • Nasza misja
    • Dołącz do nas!
  • Federacja
    • Nasza misja
    • Dołącz do nas!
    • Członkowie
    • Oświadczenia
    • Nasze banery
  • Kontakt
    • Nasze banery