Nie udało się zmienić prawa, więc psychiatra stał się furtką do aborcji

by Przemysław Radzyński
Nie było większości w Sejmie dla liberalizacji aborcji. Pojawiły się więc wytyczne i zaświadczenia psychiatrów. Taki sens mają słowa Katarzyny Kotuli wypowiedziane w RMF FM. Pełnomocniczka rządu ds. równości w tej samej rozmowie nazwała obrońców życia „terrorystami” i zapowiedziała dalszą walkę o pełną liberalizację aborcji nawet w przypadku sprzeciwu Prezydenta RP.

Kotula mówiła, że tzw. przesłanka psychiatryczna była wykorzystywana przez lekarzy „do tego, żeby pomagać kobietom”, przypominając jednocześnie, że rządzący wiedzieli, iż nie uda się zmienić prawa zgodnie z ich oczekiwaniami.

Słowa „pretekst” nie użyła. Nie musiała.

Mechanizm opisał wcześniej sam rząd. W sierpniu 2024 r. Kancelaria Premiera informowała, że kolejne głosowania pokazały, iż trudno będzie zdobyć większość dla legalizacji aborcji do 12. tygodnia. „Dlatego” – takiego właśnie słowa użyto w oficjalnym komunikacie – resorty zdrowia i sprawiedliwości przygotowały specjalne wytyczne. KPRM zapowiadała, że mają one „zmienić realia stosowania” obowiązujących przepisów. Według wytycznych do przerwania ciąży z powodu zagrożenia zdrowia może wystarczyć jedno orzeczenie lekarza, także psychiatry. Żądanie dodatkowej opinii lub konsylium może zostać potraktowane jako utrudnianie dostępu do procedury. Skala zmiany jest widoczna w liczbach: w 2023 roku przeprowadzono w Polsce 425 legalnych aborcji, w 2024 roku już 885.

– Pani minister powiedziała właściwie głośno to, przed czym ostrzegaliśmy. Nie udało się zmienić prawa, więc znaleziono sposób, żeby zmienić jego stosowanie. I właśnie w tym miejscu pojawił się psychiatra. Zaświadczenie dotyczące zdrowia psychicznego stało się furtką do aborcji, której szerszej legalizacji nie udało się przeprowadzić przez Sejm. To jest istota problemu. Dziecko przed narodzeniem nie jest problemem administracyjnym, który można usunąć wytycznymi. Jest człowiekiem – mówi Jakub Bałtroszewicz, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

W polskiej ustawie nie ma osobnej „przesłanki psychiatrycznej”. Jest zagrożenie życia lub zdrowia kobiety. Ta przesłanka nie ma żadnej ustawowej granicy wieku dziecka. Jedno orzeczenie lekarza może więc stwierdzić przesłankę pozwalającą na przerwanie ciąży także w jej ostatnich tygodniach.

– Kobieta w kryzysie psychicznym potrzebuje realnej pomocy, leczenia i bezpieczeństwa. Psychiatra jest od ratowania zdrowia człowieka, a nie od wystawiania przepustki do odebrania życia drugiemu człowiekowi. Jeśli diagnoza psychiatryczna zaczyna zastępować zmianę ustawy, której nie udało się uchwalić, to mamy prawo pytać, czy medycyna nie została podporządkowana celowi politycznemu – podkreśla Bałtroszewicz.

„Terroryści”? Minister nie jest od wydawania wyroków

W tej samej rozmowie Katarzyna Kotula stwierdziła, że przed polskimi szpitalami „grasują terroryści, jak Kaja Godek”. Zapowiedziała zawiadomienie do prokuratury dotyczące Fundacji Życie i Rodzina oraz interwencję w Ministerstwie Zdrowia.

Fundacja Życie i Rodzina, kojarzona z Kają Godek, organizuje m.in. pikiety przed szpitalami, w których wykonuje się aborcje, oraz kontrowersyjne wystawy z drastycznymi zdjęciami skutków aborcji. Nie należy do Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, która jako ruch pro-life stawia na pomoc matkom i rodzinom, i wielokrotnie dystansowała się od metod organizacji antyaborcyjnych opartych na konfrontacji. Federacja nie zgadza się jednak, by przedstawicielka rządu nazywała kogokolwiek terrorystą.

– Nie popieramy działań polaryzujących i mówiliśmy o tym wielokrotnie. Ale właśnie tutaj trzeba stanąć w obronie elementarnej zasady państwa prawa. Jeżeli ktoś popełnił przestępstwo, niech ustali to prokuratura i sąd. Minister nie jest od wydawania wyroków i nazywania obywateli terrorystami. Gdybym ja nazwał terrorystkami działaczki walczące o możliwie najszersze prawo do aborcji, oburzenie byłoby natychmiastowe i powszechne. Zostałbym postawiony poza nawiasem cywilizowanej debaty publicznej. Tymczasem takie słowo wypowiada członek rządu, i to osoba powołana właśnie do tego, aby stać na straży równego traktowania. To jest szczególnie bulwersujące. Standard szacunku nie może obowiązywać tylko ludzi, z którymi pani minister się zgadza – mówi Jakub Bałtroszewicz.

Kilka tygodni temu Federacja Życia protestowała przeciwko językowi raportu „The Hate Review”, w którym środowiska broniące życia i rodziny opisywano poprzez metaforę „skażenia”. Dziś przedstawicielka polskiego rządu mówi o „terrorystach”. To język, który zamiast polemiki zaczyna wyłączać przeciwnika z normalnej debaty.

„Nawet jeśli prezydent nie podpisze”

Jeszcze jedno zdanie z rozmowy Kotuli zasługuje na uwagę. Pełnomocniczka rządu zapowiedziała: „Nawet jeśli prezydent nie podpisze tych ustaw, idziemy z pełną liberalizacją do 12. tygodnia”.

– Dla mnie z tej rozmowy przebija bardzo niebezpieczna filozofia: prawo prawem, konstytucyjna procedura swoją drogą, ale aborcja ma być i będziemy szukać kolejnej drogi. Nie ma większości – są wytyczne. Prezydent nie podpisze – będziemy szli dalej. Lekarze nie wykonują aborcji – będą kontrole. A ludzie, którzy protestują, stają się „terrorystami”. Tymczasem państwo prawa polega właśnie na tym, że są granice, których władza nie może traktować jak przeszkód technicznych do obejścia – podkreśla Jakub Bałtroszewicz.

Najważniejszego w tej dyskusji nie wolno jednak zgubić.

Za każdym zaświadczeniem, wytyczną, decyzją ministra i politycznym hasłem o „liberalizacji” jest konkretne dziecko. Aborcja kończy jego życie.

Dlatego Polska Federacja Ruchów Obrony Życia będzie nazywać rzecz po imieniu: psychiatria nie może być furtką do obchodzenia ustawy chroniącej życie.

Źródła

  1. RMF24, „Składam zawiadomienie na fundację Kai Godek”. Kotula o „terrorystach pod szpitalami”, 27.10.2026 — link
  2. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, „Wytyczne dla szpitali i prokuratury w sprawie aborcji”, 30.08.2024 — link
  3. Ministerstwo Zdrowia, „Wytyczne dla lekarzy i podmiotów leczniczych ws. dostępu do procedury przerwania ciąży”, 30.08.2024 — link
  4. Ministerstwo Zdrowia – odpowiedź na interpelację nr 16306 (dane dotyczące liczby przerwań ciąży w 2023 i 2024 r.) — link
  5. Forbidden Colours, „The Hate Review” oraz wyjaśnienie dotyczące użycia metafory „contamination” — link
fot. Jakbu Rutka /RMF FM